piątek, 28 czerwca 2013

Design nie ma sensu! Dobry design ma sens!

Design nie ma sensu! Dobry design ma sens!


– płynące zarówno ze strony producentów, jak i projektantów oraz przedstawicieli środowiska akademickiego. Pojęcie „designu” wymaga w Polsce redefinicji, stworzenia metodologii współpracy miedzy projektantami i przemysłem oraz powiązania zadań projektowych z konkretnymi potrzebami.


Galeria Wnętrz DOMAR połączyła w tym roku swoje siły ze Szkołą Wyższą Psychologii Społecznej, aby dzięki w ramach organizowanej wspólnie konferencji dostarczyć swoim partnerom i kontrahentom, przedstawicielom branży wyposażenia wnętrz z Dolnego Śląska, projektantom oraz studentom kierunków projektowych praktycznej wiedzy dotyczącej różnych zagadnień związanych z wdrażaniem wzornictwa w organizacjach oraz z budowaniem strategii tego rodzaju działań.
Partnerami merytorycznymi konferencji były: Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej we Wrocławiu, Wydział Grafiki Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej we Wrocławiu oraz Harvard Business Review.

Mity o designie 

Już pierwsza prezentacja, przygotowana przez Bartosza Zamirowskiego oraz dział marketingu DOMAR S.A., jasno dowiodła, że co prawda każdy z nas ma własną definicję „designu”, ale nie oznacza to wcale, że są to definicje właściwe. Design to dla nas najczęściej synonim efektownej formy, modnego trendu, ładnego wyglądu produktu. Bardziej skłonni jesteśmy by powiązać go z modą niż z przemysłem, a już sporadycznie przychodzi nam do głowy to, że mógłby on służyć rozwiązywaniu jakichś konkretnych problemów.

Coś zaprojektować?

Tymczasem w designie, zgodnie ze słowami jednego z kolejnych prelegentów, prof. Michaela Fleischera, wcale „ nie chodzi o to, żeby coś zaprojektować”. Chodzi o to, by zrozumieć mechanizm tworzenia i używania świata.” Co pomaga nam zrozumieć np. zachowania zakupowe klientów? Tomasz Zaleśkiewicz, kierownik Katedry Psychologii Ekonomicznej oraz Centrum Badań nad zachowaniami Ekonomicznymi przy SWPS bardzo ciekawie opowiedział o sile kontekstu która sprawia, że jedna i ta sama oferta może wydawać się niezwykle atrakcyjna lub nie zwracać w ogóle uwagi kupujących. Z kolei Tomasz Wiktorski z B+R studio przedstawił konkretne wyniki badań dokumentujące popyt na wyposażenie wnętrz, a zwłaszcza meble na polskim rynku. Statystyczny Polak najchętniej robi zakupy w dużym centrum meblowym, a wychodzi stamtąd najczęściej z meblami do jadalni lub salonu. Jednak w obliczu kryzysu wielu z nas „zablokowało” tymczasowo meblowe zakupy, co w przyszłości może zaowocować wzmożonym popytem.

„Katalogowcy” i kreatywni

Michał Grech, pracownik Instytutu Grafiki SWPS zajmująco przedstawił wyniki badań nad tym, jak Polacy prezentują swój styl życia w komunikacji, ale również w konsumpcji: jakie marki, produkty wybierają, co traktują jako oznakę prestiżu. Ten materiał, dostępny również w publikacji „Style życia w komunikacji”, zawiera bardzo wiele interesujących informacji o języku jakim opisują siebie polscy konsumenci w poszczególnych grupach i o języku, którym do tych grup należy mówić. Koncepcję nowego narzędzia badawczego, pozwalającego poznać sprzedawcom oczekiwania klienta przedstawił Szymon Hanczar, projektant biorący udział w poprzedzających konferencję warsztatach „(Prze)myśleć przestrzeń”. Interdyscyplinarny zespół projektowy stworzył podczas nich rodzaj ankiety mogącej służyć do badań np. w salonach meblowych.

Ile kosztuje design?

Projektowanie „pod wpływem impulsu”, bez uwzględnienia potrzeb klientów czy ich możliwości zakupowych może się zakończyć fiaskiem. Michalina Mendelewska, dyrektor ds. rozwoju Bizzarto i Tombea opowiedziała o tym, jak ucząc się na błędach jej firma wypracowała skuteczną metodologię rozwoju produktu. To bardzo istotne, bo tworzenie dobrego designu wymaga sporych nakładów, co potwierdziła w swoim wystąpieniu Anna Vonhausen, dyrektor kreatywna SITAG Formy Siedzenia. O wysokiej cenie projektowych błędów, groźnej zwłaszcza dla małych i średnich przedsiębiorstw, mówił też Zbigniew Sobierajski, przedsiębiorca i propagator rozwoju produktu przez ergonomię i dobre wzornictwo. Jednocześnie trudno chyba znaleźć w Polsce kogoś, kto byłby większym zwolennikiem współpracy przemysłu z projektantami i rozwoju firm poprzez innowacyjność.

Co może projektant?

Michał Dróżdż, dyrektor działu strategicznego zarządzania wzornictwem ZELMER niezwykle obrazowo opowiedział o przyczynach nieudanej współpracy między firmami i projektantami. Brak briefu, nieświadomość potrzeb rynku i firmy, „designowanie”, nieumiejętność kompleksowego budowania oferty – wszystko to prowadzi do marnotrawstwa, strat, konfliktów. Jednocześnie jednak dobry, doświadczony projektant może wnieść do firmy nowe, świeże spojrzenie i zaproponować nowe, atrakcyjniejsze produkty i skuteczniejsze rozwiązania. Katarzyna Okińczyc, projektantka, stwierdziła, że czasem projektant musi być „zabójcą”, niszczącym z premedytacją pewne schematy myślenia, przestarzałe wzory, nieatrakcyjny wizerunek, niefunkcjonalne rozwiązania. Ciekawe informacje na temat , tego w jakim zakresie mogą być pomocni projektanci zaprezentował też Hubert Anyżewski, wiceprezes Use Lab i specjalista w zakresie projektowania user experience.

Musimy się uczyć

Wrocławska konferencja pokazała dobitnie, że wszyscy zainteresowani rozwojem dobrego polskiego wzornictwa są zgodni co do tego, że musimy się jeszcze wiele nauczyć, jeśli chodzi o rozumienie istoty designu i jego wdrażanie. Zmiany potrzebne są na wszystkich poziomach: od polityki rządu, po sposób kształcenia projektantów i świadomość konsumentów. Katarzyna Świętek, kierownik marketingu DOMAR S.A. podsumowując konferencję, zwróciła też uwagę na to, że „Design nie ma sensu” przybrała formułę dzielenia się wiedzą pochodzącą od różnych grup osób związanych z polskim wzornictwem. „Od początku dążyliśmy do nadania naszej konferencji edukacyjnego charakteru, wpisania w jej program jak najbardziej ciekawych i inspirujących wystąpień, reprezentujących różne obszary wiedzy i różne doświadczenia. Wydaje nam się, że ta wymiana, była w tym roku bardzo owocna i doprowadziła wielu uczestników konferencji do głębokiego przemyślenia własnego podejścia do zjawiska nazywanego designem”


Patroni merytoryczni:
Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej we Wrocławiu, Instytut Grafiki SWPS, Harvard Businnes Review, Profundo

Patroni medialni:
Design Alive, Design by, Galerie Handlowe, Gazeta Wyborcza, DOMO, Dobre Wnętrze, meble.pl, Palapa, Punkt Informacji Kulturalnej


Kontakt:
Galeria Wnętrz DOMAR:
Katarzyna Świętek  / 665 910 304 / katarzyna.swietek@domar.pl
Profundo Public Relations:
Wanda Modzelewska / 503 002 335/ wanda.modzelewska@profundo.pl

środa, 26 czerwca 2013

Schneider Electric wspiera młode talenty

Schneider Electric Polska już od 3 lat współpracuje z Fundacją Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”, która  wspiera chore i niepełnosprawne dzieci z całej Polski. Tegorocznym owocem działań jest współorganizacja charytatywnego koncertu "Czacki Second Stage", który odbędzie się dnia 22 czerwca b.r. w XXVII Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Czackiego przy ul. Polnej 5 w Warszawie. Pieniądze zebrane podczas imprezy zostaną przekazane na rzecz Fundacji.

 

Na scenie pojawi się w tym roku ponad 20 wykonawców z warszawskich liceów i uczelni, którzy zostali wyłonieni podczas przesłuchań. Na świeżym powietrzu zorganizowany będzie ogródek restauracyjny z grill barem. Ponadto koncertowicze będą mogli wypocząć na leżakach lub wziąć udział w licznych atrakcjach sportowych.

 

Efektywna edukacja

W ramach współpracy Schneider Electric z XXVII Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Czackiego na początku miesiąca odbyły się również warsztaty edukacyjne dla uczniów. Celem sesji było podniesienie świadomości licealistów w temacie racjonalnego korzystania, zarządzania oraz metod oszczędzania energii.

 

„Odpowiednia edukacji i świadomość nt. efektywności energetycznej to pierwszy krok do zmian. Warto sobie uświadomić podstawowe fakty związane z korzystaniem z energii, oraz wpływ każdego z nas na jej oszczędzanie- poprzez odpowiednie nawyki i zachowania.” – podkreśla Tina Sobocińska, HR Business Partner Schneider Electric Polska.

„Jesteśmy pod wrażeniem tego, jak bardzo włączają się w te działania nasi pracownicy, prowadząc ‘warsztaty ekologiczne, organizując konkursy fotograficzny i plastyczny Zielona Bateria oraz wydarzenia sportowe, integrujące nas wszystkich wokół Koncertu Charytatywnego”.

Schneider Electric od lat angażuje się w działania społeczne w Polsce i na całym świecie, pomaga dzieciom, promuje rozwiązania przyjazne środowisku oraz aktywny tryb życia. 

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Wielki spektakl w Teatrze Wielkim

Wielki spektakl w Teatrze Wielkim

W środę, 26 czerwca w Teatrze Wielkim odbędzie się premiera niecodziennego widowiska artystycznego.  Przedstawienie baletowo-akrobatyczno-operowe zostało przygotowane przez  uczniów Szkoły Baletowej Anny Niedźwiedź.
Dzieci i młodzież  w wieku od 6 do 25 lat zabiorą widzów w wędrówkę po świecie w poszukiwaniu szczęścia.  Niesamowite krainy, sytuacje i zdarzenia, jak na czarowną baśń przystało.  
- Każdy może stać się Askarianem czerpiąc inspirację z tego, co otacza: drzew, ptaków, kolorów, niezwykłych kształtów. Poddając się wyobraźni każdy może w każdym miejscu trafić na Eden, jak Askarian – mówi Anna Niedźwiedź, pomysłodawczyni i reżyser spektaklu.
W poszukiwaniach pomagają im też dorośli jak choćby Tomasz Rodak, pedagog, akrobata szczudlarz i sopranistka - Renata Dobkowska.
Widowisko przygotowywane było przez cały rok.  Mali artyści uczyli się nie tylko choreografii, ale także np. wykonywania profesjonalnego makijażu. Niesamowite kostiumy, scenografia Sławomira Wrembela, dynamiczna i bardzo różnorodna choreografia i ewolucje wykonywane  w powietrzu – to duże przeżycie dla dzieci i dorosłych.
- "Askarian" łączy w sobie różne dziedziny sztuki – mówi Anna Niedźwiedź. -  Jest przeznaczony dla każdego widza, który kocha sztukę, ale też baśnie i ich niesamowity kolorowy świat. Nie jest to jednak ani spektakl baletowy, ani akrobatyczny. Nie jest to też opera... To jest po prostu „Askarian“.
„Askarian“ to widowisko artystyczne kończące  rok w Szkole Baletowej Anny Niedźwiedź, ale też jest spektaklem zwiastującym otwarcie dwóch kolejnych szkół - Niepublicznej Szkoły Sztuki Tańca w Poznaniu i  Artystyczno-Akrobatycznej, które od września  rozpoczną działalność.

czwartek, 20 czerwca 2013

Aktywni mieszkańcy Świecia nad Osą

Do takich należy Gminny Ośrodek Kultury, do którego należy poszerzanie wiedzy wśród lokalnej ludności. W obiekcie prowadzone są różnego rodzaju koła tematyczne jakie jak taneczne, muzyczne, plastyczne czy teatralne. Ośrodek jest również współorganizatorem zawodów sportowych – tylko na rok 2012 kalendarz wypełniony jest ponad dwudziestoma z różnych dziedzin. Wśród młodzieży, ale i dorosłych promuje się tutaj piłkę nożną, ręczną, siatkówkę; organizowane są zawody w brydża, szachy czy wędkarskie. Dużą popularnością cieszą się turnieje tenisa stołowego oraz bilard. Wspominając o tenisie stołowych nie sposób nie zauważyć, że na www.wieczno.pl opublikowano cały artykuł poświęcony zawodom, jakie odbyły się przy okazji Święta Niepodległości rozegrano na przykład turniej tenisa stołowego. Siedemdziesięciu zawodników startowało w zawodach zorganizowanych na terenie jednej ze szkół na sali gimnastycznej. Wszystkich biorących udział podzielono na sześć różnych kategorii: między innymi szkoła podstawowa, gimnazjum czy open. Osobno rywalizowały kobiety i mężczyźni. Udział brali zawodnicy na co dzień szkolący się w klubach sportowych jak na przykład UKS Szaniec, ale w turnieju udział brać mogli również amatorzy.

Tenis stołowy to nie jedyna dziedzina sportu jaką uprawiają mieszkańcy Świecia nad Osą. Na halach sportowych czy boiskach rozgrywa się tu turnieje piłki nożnej różnych grup sportowych biorąc na przykład pod uwagę wiek zawodników – mamy tutaj grupy młodzieżowe z klubów szkolnych, ale także oldboyów, którzy równie chętnie uczestniczą w tego typu imprezach. Oprócz piłki nożnej promowana jest tu także siatkówka. Dla tych mniej aktywnych sportowo proponowane są zawody w szachy czy brydża – każdy więc znajdzie tu coś dla siebie.

Młodzież siłą napędową Wąbrzeźna

W obiekcie tym zostało utworzonych wiele klubów oraz kółek zainteresowań jak na przykład klub Seniora czy zespoły taneczne (podzielone na grupy wiekowe) dla młodzieży a nawet zespół orkiestry dętej tworzonym przez dzieci i młodzież. Mieści się tutaj również bydgoska filia Uniwersytetu III wieku pozwalając czerpać tym samym wiedzę osobom w średnim wieku i starszym ( to cenne działanie biorąc pod uwagę fakt, iż rejony te w większości zamieszkują osoby, które ukończyły tylko szkołę podstawową).

Autor w kolejnym artykule opisuje też działania innych instytucji pozarządowych, które niewątpliwie pomagają mieszkańcom w codziennym funkcjonowaniu. Do najpopularniejszych stowarzyszeń należą w tym rejonie Ochotnicza Straż Pożarna w Wąbrzeźnie, Wąbrzeskie Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom Specjalnej Troski, Uczniowski Klub Sportowy „VAMBRESIA WORWO” oraz Miejski Klub Sportowy „Unia”.

Na szczególną uwagę zasługuje Młodzieżowa Rada Miejska, której to autor poświęcił  jeden cały artykuł. Rada ta może poszczycić się długą lista działań, tylko do ostatnich należą m.in. zorganizowane szkolenie na temat samorządu terytorialnego dla jednego z Gimnazjum, konkurs na temat wiedzy o samorządzie terytorialnym czy koncert charytatywny na rzecz świetlicy socjoterapeutycznej w Wąbrzeźnie podczas którego zebrano ponad 2000zł z przeznaczeniem na wypoczynek letni podopiecznych wspomnianej placówki.

Całość oczywiście do przeczytania na www.wieczno.pl

Oferta sportowa i kulturalna Raciążka

Dosyć innowacyjnym pomysłem było stworzenie na tym terenie telewizji TV Raciążek, którą można oglądać za pośrednictwem Internetu. Jest ona źródłem informacji na temat wszystkich ważniejszych wydarzeń w gminie, a także zajmuje się promocją Raciążka w skali polski oraz regionu. Dzięki telewizji TV Raciążek mamy możliwość zapoznania się w dosyć krótkim czasie z bieżącymi wydarzeniami kulturalnymi, a także aktualnościami z życia gminy.

Ofertą kulturalną Raciążka zajmuje się również Gminny Ośrodek Kultury, który kładzie szczególny nacisk na promocję kultury i sztuki ludowej, a także aktywności fizycznej. Mamy możliwość zapisania się do wielu sekcji sportowych, spróbowania swoich sił na warsztatach rękodzieła lub zajęciach fitness. Mieszkańcy stale aktywizowani są przez działania Gminnego Ośrodka Kultury i zachęcani do większej kultury sportowej.

Dosyć istotną rolę w życiu gminy pełni również klub sportowy RKS Wzgórze, który powstał w latach pięćdziesiątych dwudziestego wieku. Drużyna na chwilę obecną gra we włocławskiej A-klasie, gdzie odnosi dosyć znaczące sukcesy. Treningi klubu odbywają się na stadionie La Costa w Raciążku, który jest w stanie pomieścić aż trzystu kibiców.

Działalność klubu RKS Wzgórze jest powodem do dumy dla wszystkich mieszkańców gminy, gdyż oprócz satysfakcji z odnoszenia sporej ilości sukcesów, jest również całkiem niezłą rozrywką. Cotygodniowe mecze dla wielu rodzin stały się bardzo przyjemną rozrywką.

Jak widać na powyższych przykładach, gmina Raciążek dokłada wszelkich starań, aby oferta sportowa i kulturalna była stale rozbudowywana, a także spełniała wszelkie oczekiwania mieszkańców tych terenów.

Zapraszamy na www.kujawskie.eu

Żydzi oraz ich kultura w Aleksandrowie Kujawskim

Żydzi oraz ich bytowanie na terenie miasta miało ogromny wpływ na jego rozwój i dalsze dzieje. W dziewiętnastym wieku ludność żydowska stanowiła ogromny odsetek ludności, działając przede wszystkim na rynku handlowym oraz produkcyjnym. Żydzi posiadali sklepy, zakłady przemysłowe oraz małe warsztaty, które napędzały gospodarkę Aleksandrowa Kujawskiego. Cieszyli się oni sporym uznaniem oraz szacunkiem wśród wszystkich mieszkańców Kujaw. W wyniku działań faszystów w trakcie drugiej wojny światowej byli oni represjonowani, rozstrzeliwani, a także przesiedlani. Aleksandrów Kujawski przestał być ostoją dla ludności żydowskiej na długie dziesięciolecia. Dopiero w latach pięćdziesiątych dwudziestego wieku, Żydzi zaczęli znów osiedlać się w tym mieście.

Częstszym wyborem stał się jednak Ciechocinek lub pobliska Nieszawa.

Kultura żydowska również wiele wniosła w historię rozwoju Aleksandrowa Kujawskiego. Przykładem na to może być osławiona synagoga, która została wzniesiona w 1877 roku, a w trakcie drugiej wojny światowej zburzona. Zlokalizowana była nieopodal dworca kolejowego, jej budowę sfinansowało Imperium Rosyjskie.

Drugą żydowską perełką architektury na tym terenie jest kaplica, która stoi nieopodal dawnej synagogi. Nabożeństwa odprawiane są tam jedynie w ważniejsze święta, a sam obiekt wykonany jest z czerwonej cegły. Znajdziemy tutaj również cmentarz żydowski, powstały pod koniec dziewiętnastego wieku, który jest symbolem działań nazistowskich na tym terenie.

Żydzi oraz ich kultura bardzo wiele wnieśli do rozwoju miasta. Bez nich Aleksandrów Kujawski nie byłby tak rozwiniętym miastem, jak to ma miejsce na chwilę obecną.

Zapraszamy na www.kujawskie.eu

Roca Polska wspiera kulturę hiszpańską w Gliwicach

Roca Polska wspiera kulturę hiszpańską w Gliwicach

Roca, firma o hiszpańskich korzeniach, lider w kategorii wyposażenia łazienek po raz kolejny angażuje się w lokalne inicjatywy mające na celu promowanie hiszpańskiej kultury.

Hiszpańskie Lato w Gliwicach, to już trzecia edycja wydarzenia organizowanego przez Gliwicki Teatr Muzyczny. Wszyscy, którzy zdecydują się na udział w imprezie będą mieli niecodzienną okazję do bliższego spotkania z hiszpańską kulturą. Nie zabraknie pokazów flamenco, degustacji wina czy filmów hiszpańskich. Roca Polska objęła patronat nad tym wydarzeniem.

Producent wyposażenia łazienek systematycznie angażuje się w inicjatywy dla społeczności lokalnej wspierające promocje hiszpańskiej kultury. Przejawem tego było również objęcie patronatu w maju b.r. nad Hiszpanią w Gliwicach – inicjatywie organizowanej przez kino studyjne AMOK oraz szkołę języków obcych Romanica. Pomysłodawcy wydarzenia, podczas tegorocznej edycji przybliżyli mieszkańcom miasta twórczość genialnego, hiszpańskiego reżysera Pedro Almodóvara. Gliwiczanie, którzy wzięli udział w imprezie mieli okazję poszerzyć wiedzę na temat tego twórcy oraz obejrzeć film jego autorstwa. Prelekcję przed pokazem filmu Przelotni kochankowie w wykonaniu m.in. Penelope Cruz i Antonio Bandera poprzedził konkurs wiedzy o filmach Almodóvara.

V Aukcja Sztuki Współczesnej

V Aukcja Sztuki Współczesnej

Ponieważ jest to jubileuszowa Aukcja, została ona przygotowana w wyjątkowy sposób - po raz pierwszy WDA zaproponuje po dwie prace artystów cieszących się dużym zainteresowaniem publiczności. Wyróżnia ją także niezwykła różnorodność – pojawią się na niej tradycyjnie prace malowane na płótnie, ale także prace na papierze, grafiki.

Na uwagę zasługują prace lokalnych malarzy, takich jak Viola Tycz, Grzegorz Klimek, Agnieszka Sierzputowska czy Stanisław Tomalak, oraz ilustratorek – Natalii Pastuszenko (Kijów) i Agaty Zastrzeżynskiej (Poznań). Warto również zwrócić uwagę na prace pochodzącej z Gdańska  Anny Kloc.

Zapraszamy do odwiedzenia DNA Gallery (Sky Tower) w sobotę 22 czerwca 2013 roku o godzinie 19:00, aby poczuć wyjątkowy dreszcz emocji towarzyszący zakupowi prac. 

V Aukcja Młodej sztuki to hipnotyzujący kolaż technik i prądów malarskich i stanowi ona barometr nowych trendów obecnych w malarstwie. Cena wywoławcza każdej z prac to 500 zł.

Zapraszamy do oglądania dzieł w przestrzeni DNA Gallery, oraz na stronie www.wda.dnagallery.pl.

Prosimy o potwierdzenie udziału w Aukcji poprzez wypełnienie formularza na stronie.

 

Wrocławski Dom Aukcyjny & Galeria DNA

ul. Powstańców Śląskich  95,

50-115 Wrocław

tel. 71 797 80 78

email: biuro@dnagallery.pl

 

wtorek, 18 czerwca 2013

Moc kultury w Konecku!

Koneck jest to gmina oraz wieś gminna na Kujawach. Rozwój kultury na tym terenie wspiera w głównej mierze Gminny Ośrodek Kulturowy, który zajmuje się również działalnością sportową i edukacyjną. Jego głównym założeniem jest organizowanie wystaw, koncertów, wydarzeń sportowych oraz różnego rodzaju imprez okolicznościowych. Główny nacisk kładzie się przede wszystkim na promowanie rękodzieła, kultury oraz sztuki lokalnej. Co więcej, przy Gminnym Ośrodku Kultury w Konecku działa również kółko taneczne i znany na tym obszarze zespół folklorystyczny Echo Konecka.

Z pozoru niewielka miejscowość gminna prężnie rozwija się i promuje w skali całego regionu. Dzięki czemu jest dosyć rozpoznawalna, a także przyciąga spore grono turystów ciekawą ofertą kulturalno-sportową. Nie można tutaj nie wspomnieć również o promowaniu kultury sportowej na terenie gminy. Dzięki szkolnemu boisku do piłki nożnej, ręcznej, siatkówki czy siatkówki plażowej, istnieje możliwość organizowania różnego rodzaju zawodów, a także propagowaniu ćwiczeń sportowych i dbałości o kondycję wśród mieszkańców gminy. Zielone tereny wokół Konecka sprzyjają długim pieszym wędrówkom oraz aktywności fizycznej na zewnątrz. Nic dziwnego, że turyści chętnie zatrzymują się w tej okolicy, jeżeli chcą odpocząć od zgiełku miasta, a także oddać się uprawianiu ulubionych sportów.

Częste festyny, festiwale, koncerty czy mecze piłki sprawiają, że Koneck kipi życiem przez cały rok. Władze gminy starają się stale poszerzać ofertę kulturalno-sportową tych terenów, aby przyciągnąć coraz większą ilość gości, a także sprawić by mieszkańcom żyło się znacznie lepiej! Działania te są bardzo widoczne, zwłaszcza przy ilości imprez kulturalnych rocznie!

Zapraszamy na www.kujawskie.eu

„Brzoza POLSKA!” Pfleiderer we wrocławskiej Galerii Wnętrz DOMAR

„Brzoza POLSKA!" Pfleiderer we wrocławskiej Galerii Wnętrz DOMAR

Pierwsza z nich to prezentacja całego projektu, jego uczestników (z Pfleidererem współpracowały ściśle firma Interprint oraz Studio Rygalik) oraz dekorów, które powstały z inspiracji ściśle chronioną brzozą ojcowską. Cztery wzory zaprojektowane w oparciu o wygląd drewna, kory i liści brzozy to zestaw, który jest wyjątkowy i niepowtarzalny na tle całej dostępnej na rynku oferty dekorów. Jednocześnie jednak „Brzoza POLSKA!” znakomicie wpisuje się w aktualne trendy dotyczące realizmu odwzorowywania naturalnych materiałów, kolorystyki czy popularnych motywów dekorów fantazyjnych. O tym, jak wyglądają na żywo dekory Brzoza Ojców, Brzoza Ojców Ciemna, Zieleń Ojców i Kora Ojców można się przekonać w holu bocznym na parterze galerii.
Z kolei o tym, jakie efekty można osiągnąć stosując nowe dekory Pfleiderer lub ich kombinacje, można przekonać się na drugim piętrze, na wystawie powarsztatowej  „Ćwiartka dla studenta”. Kryjący się za tą nazwą projekt, polegał na zaprojektowaniu i wykonaniu przez grupę studentów z Pracowni Projektowania Mebli wrocławskiej ASP niewielkich obiektów meblowych z 1/4 m2 płyty meblowej Pfleiderer w dekorach „Brzoza POLSKA!”. Uroczyste otwarcie wystawy odbyło się 13 czerwca podczas Nocy z Designem.

Więcej informacji można znaleźć na stronie http://design-udomowiony.pl/

Kontakt dla mediów:
Wanda Modzelewska
Profundo PR
tel. 503 002 335
w.modzelewska@profundo.pl
profundo@profundo.pl


poniedziałek, 17 czerwca 2013

Wystawa rodziny Dominików” w Galerii Delfiny

Wystawa rodziny Dominików" w Galerii DelfinyWystawa w ponownie otwartej Galerii Delfiny przy ul. Smulikowskiego 10 m. 2 będzie czynna od 13 czerwca do 1 lipca br.

Dzieła rodziny Dominików są twórczo zróżnicowane na kilka dziedzin: malarstwo, grafika i fotografia. Każdy z artystów w specyficzny dla siebie sposób postrzega i interpretuje rzeczywistość. Jej odzwierciedlenie będziemy mogli obejrzeć podczas wystawy.

- Prace Tadeusza Dominika i jego rodziny zostaną po raz pierwszy udostępnione zwiedzającym podczas uroczystego otwarcia w nowym i zmodernizowanym wnętrzu Galerii Delfiny, mówi Anna Trochim z Galerii Delfiny - To niezwykłe miejsce spotkań dla artystów i miłośników sztuki.

W wystawie udział biorą:
Tadeusz Dominik - jeden z najwybitniejszych malarzy polskich. Profesor na wydziale malarstwa - ASP Warszawa, uhonorowany nagrodami w kraju i zagranicą. W 2013 r. otrzymał Złoty „Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis".

Jakub Dominik - autor m.in. pejzaży. Tworzy obrazy korzystając z bezpośredniej obserwacji, które w jego interpretacji ulegają uproszczeniom i idealizacji. Uczestnik kilkudziesięciu wystaw indywidualnych oraz wielu zbiorowych.

Tomasz Dominik - twórca wielu prac malarskich i grafik. W 1980 r. otrzymał dyplom w pracowni J. Sienickiego o specjalizacji dodatkowej z ceramiki i litografii. Autor wystaw i laureata ważnych nagród.

Editę Vlaović - Dominik - zajmuje się malarstwem sztalugowym, konserwacją oraz fotografią. Jej prace znajdują się w Ziobrach prywatnych w kraju i za granicą m.in. Chorwacja, Niemcy, Włochy, Filipiny, Słowenia, Japonia.

Olga Wolniak - Inspiracją jej obrazów są tkaniny i ornamenty zaczerpnięte z różnych kultur i stron świata. Bierze udział w wielu wystawach w kraju i za granicą.

Galeria Delfiny to ważne miejsce na kulturalnej mapie stolicy. Powstała w 1999 roku na warszawskim Powiślu. Galeria gościła już przeszło 100 wystaw wybitnych artystów z Polski i zagranicy, głównie z dziedziny malarstwa, tkaniny, fotografii i rzeźby. Od samego początku swojego istnienia była miejscem, w którym świat sztuki spotykał się ze światem biznesu; w dobrej i przyjaznej atmosferze.

czwartek, 13 czerwca 2013

Kostiumy też grają w przedstawieniu

Kostiumy też grają w przedstawieniu

Inspiracją spektaklu są dwa niezwykłe miejsca – Pustynia Mojave i Park Narodowy Joshua Tree. Łączą je dziewiczość, przestrzeń i cisza. Wydają się być bez życia, bez nadziei, ale po chwili rodzi się poczucie niezwykłej wolności i szczęścia. Bohater przedstawienia przybywa do różnych krain, tych szczęśliwych i tych mrocznych. Podróżuje, doświadcza, poznaje poszukując piękna, radości, spełnienia i swojego miejsca na ziemi. Okazuje się, że wszędzie gdzie się pojawia może odnaleźć krainę szczęśliwości. Jest jeden warunek – musi tylko chcieć i pielęgnować swoją nadzieję. Każdy z nas może stać się Askarianem czerpiąc inspirację z tego, co nas otacza: drzew, ptaków, kolorów, niezwykłych kształtów. Poddając się wyobraźni możemy w każdym miejscu trafić na Eden, jak Askarian.
Wyobraźni pomagają nie tylko muzyka, czy choreografia, ale także kostiumy. Kolorowe, bajkowe, bardzo różnorodne. Zaprojektowane i uszyte specjalnie na ten spektakl dla każdej małej gwiazdy osobno.
-  Przygotowując treść spektaklu i choreografię widzę od razu kostiumy, w których mogą tańczyć dzieci, ich kolorystykę, styl – mówi Anna Niedźwiedź, reżyser spektaklu. – Siadamy potem z Beatą Ulatowską, która potrafi moje  pomysły przelać na papier i zamienić je następnie w piękne stroje. Razem też dobieramy materiały, tak by dobrze się w nich tańczyło.
Inspiracją kostiumów do „Askariana“ był wiek XIX i jego historia, a także niezwykłe miejsca, w których toczy się akcja widowiska.
-  Przygotowanie ich to bardzo pracochłonne zajęcie – twierdzi Anna Niedźwiedź. – Większość szyta jest w całości ręcznie. Muszą przecież wyglądać pięknie z daleka, ale też i z bliska. Uszycie jednego kostiumu róży zajmuje około 10 godzin.
Każdy kostium to osobne dzieło sztuki krawieckiej. Musi nie tylko świetnie wyglądać, ale także tancerze muszą się w nim dobrze czuć. Potrzebnych jest potem jeszcze kilka przymiarek i dopasowań.
- Nasze kostiumy też grają w przedstawieniu – dopowiada Anna Niedźwiedź. – Muszą żyć na scenie,  wspólnie powiadać historię.
Spektakle „Askariana“ można będzie zobaczyć 26 czerwca godz. 11:00 i 18:00, 27 czerwca godz. 13:00 i 19:00.
Pomysł i reżyseria: Anna Niedźwiedź

środa, 12 czerwca 2013

Wrocławski Dom Aukcyjny wraz z Galerią DNA zapraszają na V Aukcję Sztuki Współczesnej.

V Aukcję cechuje niezwykła różnorodność – pojawią się na niej zarówno tradycyjnie prace malowane na płótnie jak i prace na papierze oraz grafiki.

Na szczególną uwagę zasługują wyjątkowe prace wrocławskich malarzy, takich jak: Viola Tycz, Grzegorz Klimek, Agnieszka Sierzputowska. Na Aukcji nie zabraknie także prac kijowskiej ilustratorki – Natalii Pastuszenko.

V Aukcja Młodej Sztuki to hipnotyzujący kolaż technik i prądów malarskich stanowiąca barometr nowych trendów obecnych w malarstwie. Cena wywoławcza każdej z prac to 500 zł.

Zapraszamy do oglądania dzieł w przestrzeni Galerii DNA oraz na stronie 
www.wda.dnagallery.pl.

Prosimy o potwierdzenie udziału w Aukcji poprzez wypełnienie formularza na stronie.

 

Galeria DNA to przestrzeń, w której sztuka i piękno spotykają się w samym sercu Wrocławia. Działalność Galerii koncentruje się wokół promocji młodych, utalentowanych twórców, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze sztuką. Ich prace z dziedziny malarstwa, rysunku, grafiki, ceramiki, szkła, rzeźby są wyraziste, unikatowe i równie fascynujące co kod DNA. Pomimo młodego wieku, promowani przez galerię artyści, mogą pochwalić się już zagranicznymi wystawami, np. w Amsterdamie. Berlinie, Nowym Jorku i Londynie.
Galeria zapewnia profesjonalne doradztwo, twórczo odpowiada na potrzeby obcowania z pięknem i wyjątkowością sztuki, zarówno Klientów indywidualnych jak i instytucjonalnych.

Galeria DNA prowadzi Wrocławski Dom Aukcyjny www.wda.dnagallery.pl 

 

Sezon polowań na eBooki rozpoczęty!

Sezon polowań na eBooki rozpoczęty!Dzięki dostępności 160 tysięcy tytułów w jednym miejscu, można nie dość, że znaleźć długo poszukiwany tytuł w ciągu dosłownie chwili, to kupić go w najniższej cenie. Wszystko dzięki pierwszej w polskiej sieci tak zaawansowanej i rozbudowanej porównywarce cen e-książek – upolujEbooka.pl.

- Rozpoczynając swoją przygodę z czytaniem w wersji elektronicznej wyszedłem z założenia, że eBooki powinny być zwyczajnie tańsze, niż ich tradycyjne odpowiedniki. Problem polegał jednak na tym, że samodzielne przeszukiwanie księgarń i wybieranie najtańszych książek zajmowało mi mnóstwo czasu – wyjaśnia Marcin Łukiańczyk, twórca portalu UpolujEbooka.pl.

Jednak gdy tylko okazało się, że takich „poszukiwaczy” eBookowych promocji jest znacznie więcej, Łukiańczyk wpadł na pomysł założenia portalu, który zautomatyzuje i uprości proces wyboru najkorzystniejszej oferty.

W ten sposób powstał największy, uporządkowany katalog płatnych eBooków w Polsce. Portal, skupia w swojej ofercie przeszło 23 000 unikalnych tytułów. Co ciekawe, największe polskie księgarnie posiadają „zaledwie” 12 – 13 tysięcy płatnych e-książek. Prawie 200 kategorii ułatwiających wyszukiwanie daje zaś użytkownikom dostęp do ok. 160 000, posegregowanych wg. ceny pozycji, dostępnych w księgarniach będących partnerami portalu.

Stały dostęp do tak szerokiej gamy wydawnictw istotnie zwiększa szanse na znalezienie interesującego nas wydawnictwa, nawet jeśli nie ma jej w miejscu, w którym do tej pory najczęściej dokonywaliśmy zakupów. W swoich poszukiwaniach czytelnik nie jest już zdany sam na siebie, nie musi „ręcznie” sprawdzać i porównywać cen i dostępności poszczególnych publikacji w różnych miejscach w sieci czy w sklepach stacjonarnych.

- Co równie ważne, przy odrobinie cierpliwości, poszukiwane przez nas książki możemy zwykle upolować w znacznie niższych cenach. Wystarczy, że zaznaczymy interesującą nas e-książkę, wskażemy próg kwotowy, jaki jesteśmy w stanie za nią zapłacić i poczekamy na satysfakcjonującą ofertę – opisuje przedstawiciel serwisu Upoluj eBooka.

Z takiego rozwiązania chętnie korzystają studenci, dla których kupno łatwo dostępnej książki po niskiej, okazyjnej cenie często okazuje się być znacznie lepszym rozwiązaniem, niż żmudne przeszukiwanie Internetu w celu znalezienia „darmowych”, nielegalnych i zarazem pozostawiających wiele do życzenia kopii. Warto zaznaczyć, że wcale nie jest wielką sztuką „upolowanie” książki informatycznej z 90% rabatem, w cenie np. 9,90 zł zamiast 100 zł.

Możliwość tę doceniają z pewnością osoby, które w ciągu roku czytają znacznie więcej, niż statystyczny Polak, a nie chcą przy tym na swoją pasję wydawać prawdziwej fortuny. Dla nich to przede wszystkim okazja do zakupu wielu różnorodnych eBooków dużo taniej, niż na co dzień. A że „spakowane” do czytnika czy tabletu e-książki nie zajmują miejsca w mieszkaniu, to nawet ich większa ilość może spokojnie poczekać np. na czas urlopu.

- Dodatkowo, użytkownicy portalu mogą otrzymać od naszych partnerów specjalne kody rabatowe, umożliwiające robienie zakupów nawet do 50% taniej. Oferta ta szczególnie powinna zainteresować osoby, które potrzebują dokonać pilnego zakupu po niższych cenach – dodaje Marcin Łukiańczyk.

Serwis UpolujEbooka.pl powstał stosunkowo niedawno – działa od lutego 2013 r. Od tego momentu udało się jednak zdobyć już dość pokaźne grono użytkowników. Cały czas trwają też prace nad rozwojem portalu. Na chwilę obecną z porównywarką współpracuje 16 partnerów, a od kilku tygodni do oferty zostały włączone również eBooki z najpopularniejszego portalu aukcyjnego - Allegro.

piątek, 7 czerwca 2013

Charytatywny Turniej Golfowy

Tego dnia w golfowych potyczkach stawką jest uśmiech na twarzach podopiecznych fundacji AVANTI i UNICEF.

Golf to gra, która wymaga koncentracji,  cierpliwości i zmusza do precyzji. Z roku na rok zyskuje coraz więcej zwolenników, staje się popularna jako sport i dobra forma rekreacji dla każdego. Dawniej postrzegana jako rozrywka jedynie dla gentelmanów, dziś  w golfa grają wszyscy: dzieci, młodzież oraz dorośli i starsi. Również w Polsce miłośnicy tej dyscypliny stają się aktywną grupą pasjonatów, a na liście zawodów golfowych znajduje się coraz więcej pozycji.  

Charytatywny Turniej Golfowy to niekomercyjna impreza organizowana przez krakowskie i warszawskie biuro firmy UBS, Hotel Sheraton oraz Fundację Katarzyny Rogowiec AVANTI. Jest on skierowany głównie do CEOs, prezesów zarządów, menadżerów wyższego szczebla w organizacjach oraz partnerów biznesowych.  8 czerwca na jedynym w Małopolsce mistrzowskiej klasy polu golfowym Kraków Valley Golf & Country Club w Paczółtowicach odbędzie się jego druga edycja. Bilans pierwszej – ponad 250 uczestników i aż 57 golfistów przedstawiał się imponująco, ale w tym roku organizatorzy liczą na znacznie większe zainteresowanie i solidne wsparcie dla beneficjentów projektu: 15 – letniego Szymona Laciugi z fundacji AVANTI oraz UNICEF-u.   

Nasz turniej jest wynikiem współpracy wielu osób. Wspólnie chcemy udowodnić, że sportową rywalizację można świetnie łączyć z charytatywnym celem. Mamy nadzieję, że ta impreza na stałe wpisze się w kalendarz ważnych krakowskich wydarzeń, będzie przyciągać coraz więcej zainteresowanych i pomoże tym, którzy mają trochę mniej szczęścia w życiu  – podkreśla Monika Jankowska – Rangelov, manager ds. CSR w UBS  Poland Service Centre (PSC).

Dodatkowo, dla wszystkich, którzy tego dnia przyjdą na pole golfowe, organizatorzy przygotowali szereg atrakcji. Kiedy zawodnicy ze skupieniem będą odmierzać precyzyjne uderzenia, ich rodziny i miłośnicy dobrej zabawy zostaną zaproszeni do uczestniczenia w imprezie towarzyszącej – Pikniku  Rodzinnym.

Początkujący gracze będą mogli sprawdzić swoje siły na mniejszą skalę, w turniejach dla amatorów, a dla najmłodszych przygotowano gry i zabawy, a także warsztaty plastyczne prowadzone przez pracowników UBS Poland Service Centre. Organizatorzy przewidzieli również pokazy sprzętu paraolimpijskiego i tańców hawajskich, a dla żądnych przygód rodzin grę terenową   dodaje Tomasz Żurek, COO w UBS PSC , który jest również pomyslodawcą i głównym koordynatorem turnieju z ramienia UBS.

Patronat nad wydarzeniem objęło Golf Kraków Valley oraz British Polish Chamber of Commerce (patronat honorowy). Organizatorzy pokrywają wszystkie koszty przygotowania imprezy, a całość dochodu przeznaczona jest dla młodzieży – podopiecznych fundacji Katarzyny Rogowiec AVANTI oraz UNICEF. Zmagania golfistów oraz relacja z imprezy będzie prezentowana w programie telewizyjnym „Golf Pasja i Sport”.

Więcej informacji na stronie internetowej: http://krakowcharitygolf.pl

TBWA PR dla projektu Europeana 1989

Europeana 1989 to międzynarodowa inicjatywa, której celem jest stworzenie społecznego archiwum cyfrowych pamiątek związanych z przemianami z roku 1989 zachodzącymi w Polsce oraz krajach byłego bloku wschodniego. W ramach akcji w Warszawie, Poznaniu i Gdańsku zostaną zorganizowane społeczne zbiórki, podczas których możliwa będzie cyfryzacja pamiątkowych przedmiotów z okresu transformacji. Za organizację projektu w Polsce odpowiada Narodowy Instytut Audiowizualny (NInA).

 

TBWA PR odpowiada m.in. za kompleksową komunikację projektu w mediach ogólnopolskich i regionalnych, organizację konferencji prasowej rozpoczynającej akcję, działania w social media oraz za obsługę medialną poszczególnych zbiórek społecznych.

 

Agencja TBWA PR została wybrana w trybie zapytania ofertowego.

Europeana 1989 – My stworzyliśmy historię

Największa europejska biblioteka, muzeum i archiwum cyfrowe Europeana uruchamia dziś swój nowy projekt. W 2014 roku świat będzie obchodził 25. rocznicę niezwykłego wydarzenia, jakim było zburzenie muru berlińskiego i ponowne zjednoczenie mieszkańców Europy. Europeana 1989 zaprasza wszystkich, którzy byli świadkami upadku żelaznej kurtyny, do wzięcia udziału w zbiórkach, podczas których będzie można zdigitalizować swoje pamiątki, a także historie i doświadczenia z tamtego okresu.

Historia to nie tylko eksponaty w muzeum czy dzieje zapisane w książkach, to także niesamowite przeżycia zwykłych ludzi. Przed historycznymi wyborami 4 czerwca 1989 roku, prawdziwe tłumy odwiedzały warszawską kawiarnię Niespodzianka, w której mieścił się komitet wyborczy Jana Lityńskiego. Byli przekonani, że uczestniczą w przełomowych dla kraju wydarzeniach. Kilka miesięcy później ci sami ludzie gromadzili się na Placu Bankowym, aby oglądać demontaż pomnika Dzierżyńskiego, postrzegany jako symboliczny koniec ery komunizmu w Polsce. Uczestnicy tamtych zdarzeń tworzyli historię. Dzięki temu mają teraz tak wiele niezwykłych opowieści, którymi mogą się dzielić. Rozpoczynający się właśnie projekt Europeana 1989 pomoże ocalić te wszystkie wyjątkowe historie od zapomnienia.

Europeana 1989 dokumentuje przemiany, które miały miejsce w Polsce i krajach byłego bloku wschodniego. Projekt ma na celu stworzenie żywego i pełnego obrazu rewolucyjnych wydarzeń mających miejsce w 1989 roku w Europie. Poprzez gromadzenie opowiadań, zdjęć, filmów oraz nagrań dźwiękowych z każdego kraju zaangażowanego w przemiany 1989 roku stworzone zostanie archiwum cyfrowych pamiątek z tamtego czasu. Osobiste historie, wspomnienia i doświadczenia mogą pomóc innym lepiej zrozumieć proces zmian oraz pozwolą pokazać tamte wydarzenia z innej perspektywy.

W ramach projektu zorganizowane zostaną otwarte zbiórki pamiątek, podczas których każdy będzie mógł podzielić się swoimi historiami i wspomnieniami. Podobnie jak cały proces demokratyzacji Europy Środkowo-Wschodniej, także projekt Europeana 1989 zostanie zainicjowany w Polsce. Pierwsza zbiórka pamiątek odbędzie się w dniach 8 – 9 czerwca w Warszawie. Następnie, od sierpnia, kampania będzie realizowana także w krajach nadbałtyckich, a potem w Czechach, Niemczech oraz na Węgrzech.

Dodatkowo, podczas inauguracyjnego dnia zbiórki w Warszawie w dniu 8 czerwca odbędzie się debata na temat transformacji w Europie. Każdy kraj będzie reprezentowany przez ambasadora projektu, który odegrał znaczącą rolę w okresie przemian w 1989 roku. W debacie udział wezmą: Sarmīte Ēlerte z Łotwy, Vytautas Landsbergis z Litwy, Tunne Kelam z Estonii, Petr Janyška z Czech, Wolfgang Templin z Niemiec oraz László Rajk z Węgier. Polska ma aż dwóch przedstawicieli – pierwszego niekomunistycznego Premiera RP Tadeusza Mazowieckiego oraz fotografa Chrisa Niedenthala, który uwieczniał na swoich zdjęciach drogę do demokratyzacji Polski.

"Powinniśmy chronić nasze pamiątki oraz dzielić się naszymi wspomnieniami i rodzinnymi opowieściami. W przeciwnym razie nasze doświadczenia związane z tymi historycznymi wydarzeniami zostaną utracone. Mam głęboką nadzieję, że Polacy zaangażują się w projekt Europeana 1989 by móc przekazywać swoje doświadczenia kolejnym pokoleniom. Wszystkie historie, nieważne jak małe, są istotne - każda z nich przyczynia się do ukazania pełniejszego obrazu wydarzeń, które doprowadziły do przemian w Europie Środkowej i Wschodniej" – powiedział Chris Niedenthal.

 

Przyłącz się do zbiórek

Każdy może przynieść swoje pamiątki z 1989 roku na dni zbiórek organizowane w czerwcu przez Europeanę i Narodowy Instytut Audiowizualny. Digitalizowane będą niechronione prawami autorskimi fotografie, nagrania dźwiękowe i wideo, a także plakaty, listy i inne pamiątki. Organizatorzy projektu pomogą tworzyć cyfrowe kopie tych materiałów i rejestrować opowieści, które im towarzyszą, tak by stały się świadectwem tamtych czasów dla przyszłych pokoleń. Historie te będą dostępne dla wszystkich na stronie www.europeana1989.eu. W Polsce publiczne zbiórki odbędą się:

8 i 9 czerwca w Domu Spotkań z Historią przy ul. Karowej 20 w Warszawie,

 

(8 czerwca w godzinach 14:00 - 20:00, 9 czerwca w godzinach 10:00 - 20:00),

 

14 i 15 czerwca w Bibliotece Kórnickiej PAN w Pałacu Działyńskich na Starym Rynku 78/79 w Poznaniu (w godzinach 10:00 - 20:00),

 

21 i 22 czerwca w Europejskim Centrum Solidarności przy ul. Wały Piastowskie 24 w Gdańsku (w godzinach 10:00 - 20:00).

·       

 

Przyłącz się online

Wszyscy ci, którzy nie mogą pojawić się na zbiórkach, mogą w prosty sposób przyczynić się do wzbogacenia archiwum online. Wystarczy zarejestrować się na www.europeana1989.eu
i przesłać zdigitalizowane przedmioty wraz z historiami, które się z nimi wiążą.

 

Eksploruj Europeanę 1989

Wszystkie opowieści i cyfrowe wersje przedmiotów zebranych w trakcie projektu będą dostępne na www.europeana1989.eu. Zapraszamy do eksplorowania zbiorów!

czwartek, 6 czerwca 2013

Surrealistyczne schody z tulipanowca amerykańskiego na Festiwalu Designu w Londynie

Surrealistyczne schody z tulipanowca amerykańskiego na Festiwalu Designu w Londynie

Pomysłodawcą projektu jest architekt Alex de Rijke, założyciel studio dRMM i dziekan Wydziału Architektury londyńskiej Royal College of Art. Przy tej instalacji współpracował on ze Stowarzyszeniem Handlowym Amerykańskiego Przemysłu Drewna Liściastego (AHEC) oraz firmą Arup, odpowiadającą za wykonanie konstrukcji. Instalacja Endless Stair, oprócz tego, że zapewnia doskonały widok na Tamizę i zabytki Londynu, ma również ukazać potencjał strukturalny laminowanych paneli wykonanych z drewna tulipanowca amerykańskiego.

Laminowanie drewna to metoda wykorzystująca strukturalne właściwości tego materiału do produkcji paneli, które umożliwiają szybkie i wydajne konstruowanie budynków przyjaznych środowisku. Jest to sprawdzona technologia, a pionierem w jej zastosowaniu było właśnie studio architektoniczne dRMM, które wykorzystało laminowane drewno w takich projektach, jak Kingsdale School czy MK40 Tower. Alex de Rijke określił nawet drewno mianem „nowego betonu" i przewiduje, że będzie ono dominującym materiałem budowlanym XXI wieku.

Według Alexa de Rijke projekt Endless Stair to „trójwymiarowe ćwiczenie z kompozycji, struktury i skali". Dodaje, że „ta ambitna instalacja stanie się jednocześnie punktem odniesienia i miejscem spotkań, leżącym na jednej osi z londyńskim Millenium Bridge". Drewno tulipanowca amerykańskiego będzie kontrastowało z kamienną fasadą Katedry św. Pawła i szklanymi budynkami biurowymi w okolicy. Z kolei intrygująca geometria instalacji stworzy iluzje optyczne przywołujące na myśl grafiki Eschera.

Endless Stair to kolejny innowacyjny projekt zlecony przez AHEC z okazji Festiwalu Designu w Londynie. Dwa lata temu świat zachwyciła instalacja Timber Wave, czyli drewniana spirala z kratownicy, która stanęła przed wejściem do Muzeum Wiktorii i Alberta. Oba projekty ukazują potencjał strukturalny amerykańskiego drewna liściastego.

 „Drewno tulipanowca jest twarde i sztywne mimo swojej niewielkiej wagi. Otwiera to nowe możliwości przed technologią laminowania drewna" - powiedział Andrew Lawrence, specjalista ds. drewna w firmie Arup. Adrian Campbell, dyrektor i główny inżynier ds. konstrukcji w Arup, tak komentuje udział w tym przedsięwzięciu: „Cieszymy się, że po raz kolejny możemy współpracować z AHEC przy tak innowacyjnym projekcie. Zastosowanie laminowanych paneli ukazuje nowe możliwości, jakie stoją przed amerykańskim drewnem liściastym. Praca z drewnem to dla nas prawdziwa przyjemność oraz okazja do eksperymentowania z kreatywnymi rozwiązaniami".

Do tej pory surowcem do produkcji drewna laminowanego było drewno iglaste, jednakże wykorzystanie do tego celu tulipanowca amerykańskiego, przynosi wymierne korzyści. Dzięki swoim wyjątkowym właściwościom strukturalnym panele z tego gatunku drewna mogą być o wiele cieńsze niż panele z drewna iglastego o tej samej wytrzymałości i sztywności, co pozwala na bardziej ekonomiczne wykorzystanie materiału.

 „W budownictwie drewnianym dominuje obecnie drewno iglaste, ponieważ jest to tani i łatwo dostępny surowiec", mówi David Venables, dyrektor AHEC na Europę. „Przemysł budowlany nie jest świadomy, że posiadamy gatunki drzew liściastych, które nie tylko rosną w lasach zarządzanych w zrównoważony sposób, ale są także bardzo wytrzymałe. Dzięki temu można zużyć o wiele mniej materiału, by osiągnąć ten sam efekt. Wierzymy, że już wkrótce drewno liściaste zyska na popularności w budownictwie".

Od czasu odkrycia wyjątkowych właściwości drewna tulipanowca w 2005 roku, dzięki testom wykonanym przez Building Research Establishment (BRE), brytyjską organizację badawczą sektora budowlanego, AHEC zdecydował się zastosować ten gatunek do celów budowlanych. Ponadto AHEC wykorzysta dane z badania oceny cyklu życia (Life Cycle Assessment - LCA) do stworzenia pełnego profilu środowiskowego dla tej konstrukcji, zgodnego z normami ISO. Będzie to pierwszy przypadek wykonania takiego profilu dla głównej instalacji Festiwalu Designu w Londynie.


Informacje o dRMM

 

dRMM to studio architektoniczne i projektowe założone w 1995 roku przez Alexa de Rijke, Philipa Marsha i Sadie Morgan. W swoim portfolio firma ma wiele projektów, które zyskały aprobatę krytyków i uznanie ekspertów. Należą do nich projekt No. one Centaur Street, zdobywca m.in. nagrody „RIBA London Building of the Year", a także projekt rozbudowy szkoły podstawowej Clapham Manor Primary School, nominowany do nagrody Stirling 2010, odpowiednika Oskarów w świecie architektury.


Informacje o Arup

Arup jest niezależną, multidyscyplinarną firmą zrzeszającą inżynierów, projektantów i technologów, której zakres działalności obejmuje przede wszystkim inżynierię strukturalną. Przedsiębiorstwo zostało założone w 1946 roku i posiada obecnie 90 biur w 35 krajach, w których zatrudnia ponad 11000 osób. Firma zdobyła rozgłos projektując Operę w Sydney oraz Centrum Pompidou w Paryżu. Była również odpowiedzialna za wykonanie konstrukcji Timber Wave z amerykańskiego dębu czerwonego na Festiwal Designu w Londynie w 2011 roku.

Informacje o AHEC

Stowarzyszenie Handlowe Amerykańskiego Przemysłu Drewna Liściastego (AHEC) jest wiodącą międzynarodową organizacją handlową, która reprezentuje amerykański przemysł drewna liściastego, w tym głównych eksporterów oraz wszystkie kluczowe stowarzyszenia zrzeszające producentów amerykańskiego drewna liściastego. AHEC koncentruje się na dostarczaniu informacji na temat dostępnych gatunków amerykańskiego drewna liściastego, źródeł jego pochodzenia oraz oferowanych produktów architektom, projektantom oraz użytkownikom. Więcej informacji znajduje się na stronie internetowej: www.americanhardwood.org, gdzie można także bezpłatnie pobrać wszystkie publikacje AHEC.

Informacje o Festiwalu Designu w Londynie

 

Pomysłodawcami Festiwalu Designu w Londynie byli Sir John Sorrel i Ben Evans. Obserwując rosnącą aktywność Londynu na światowej scenie designu postanowili oni zapoczątkować coroczne wydarzenie, które promowałoby twórczą atmosferę miasta i przyciągało najbardziej kreatywne osoby, firmy i organizacje z całego świata. Pierwsza edycja festiwalu miała miejsce w 2003 roku, natomiast obecnie jest to jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie designu. Na program festiwalu składa się ponad 300 wydarzeń i wystaw.

Kontakt dla mediów:

 

Belinda Cobden-Ramsay

Stowarzyszenie Handlowe Amerykańskiego Przemysłu Drewna Liściastego (AHEC)

tel.: +44 20 7 626 4111

e-mail: pr@americanhardwood.org


lub


Jarosław Soroczyński

Questia sp. z o.o. sp.k.

Communications Management Consultants

tel.: +48 22 623 07 00

e-mail: jsoroczynski@questiapr.pl

Przedstawienie teatralne „Sferia” w Galerii Sfera

Spektakl na 6. poziomie parkingu Galerii Sfera to wyjątkowe wydarzenie w bielskiej przestrzeni artystycznej. Nie co dzień można bowiem obejrzeć sztukę teatralną w tak nietypowym miejscu.

- Galeria Sfera przyzwyczaiła swoich klientów do nieszablonowych artystycznych propozycji. To  właśnie w Sferze odbyły się targi sztuki realizowane z Bielską Galerią BWA oraz slam poetycki, znany jako międzynarodowy pojedynek na słowa. Od 10 lat Galeria Sfera jest także bielską sceną dla barwnego wydarzenia folkowego, jakim jest „Tydzień Kultury Beskidzkiej”, a od ponad 8 lat dla festiwalu „Bielska Zadymka Jazzowa”. Tym razem Sfera zaskakuje wraz z bielskim Teatrem Polskim zapraszając na wydarzenie artystyczne realizowane w dość nietypowej scenerii – mówi Joanna Bierówka, manager ds. marketingu Galerii Sfera.

- Chcąc, aby akcja spektaklu działa się blisko mieszkańców miasta, zdecydowałam się na zakorzenienie jej w lokalnym kontekście. Razem z Prezesem Stowarzyszenia Kontrast Rafałem Sawickim uznaliśmy, że powinna toczyć się w przestrzeni publicznej, ogólnodostępnej, poza siedzibą teatru – dodaje Katarzyna Szyngiera, reżyserka spektaklu.

O czym jest „Sferia”?

„Sferia” to kosmiczny spektakl. Jego twórców zainspirował międzynarodowy projekt naukowy SETI@home. Od wielu lat naukowcy analizują sygnały, które docierają do naszej planety z przestrzeni kosmicznej. W ten sposób mają nadzieję natrafić na informacje nadane przez istoty pozaziemskie. Od 1999 roku w badaniach może brać udział każdy, kto posiada komputer.  

Jak podkreślają twórcy spektaklu, widzowie przekonają się, w jaki sposób pragnienie kontaktu z cywilizacją pozaziemską sprowokuje nieprzepartą chęć do spotykania się z podobnymi sobie marzycielami. Znajdą też odpowiedź na pytanie, czy patrząc w kosmos można odnaleźć prawdę o swoim życiu.

Spektakl można oglądać codziennie od dnia premiery, tj. 14 czerwca do 19 czerwca włącznie.

Szczegóły na www.teatr.bielsko.biala.pl. Rezerwacja biletów w Teatrze Polskim pod nr telefonu: 33 829 31 60, 33 822 84 53 oraz rezerwacja@teatr.bielsko.pl.

środa, 5 czerwca 2013

300 stron wspaniałej przygody!

300 stron wspaniałej przygody!

Tańce wśród piratów to zapiski z ich prawie trzymiesięcznej wyprawy na przełomie 2011 i 2012 roku.

 

Najbardziej niebezpiecznie jest w najbogatszej Kostaryce. W Kolumbii, która kojarzy się z kartelami narkotykowymi, ludzie są najbardziej gościnni i przyjacielscy. Podróż okazuje się wspaniałym doświadczeniem, które łamie wszelkie stereotypy.

 

Magda i Marcin najchętniej podróżują autostopem. Odkrywają oszałamiająco piękną przyrodę i niezwykłe, często mało znane zakątki. Autorzy opisują codzienne życie mieszkańców tego regionu świata, ich odmienność kulturową, zwyczaje, zachowania. To potężna dawka praktycznej wiedzy dla osób, które mają zamiar wybrać się w rejony Karaibów, a także dla tych, którzy po prostu chcą poznać tak odległe miejsca. Jeszcze lepsze poznanie ułatwi ponad 150 fotografii zamieszczonych w książce.

 

 

Ponieważ autorzy kochają taniec, Tańce wśród piratów to również książka o namiętnej bachacie pochodzącej z Dominikany i salsie z ulic latynoskich miast. To opowieść o penetrowaniu aktywnych wulkanów, kolorowych motylach w Bogocie i wrzaskliwych małpach w Chocoyero. To także opowieść o spełnianiu własnych marzeń i o tym, że jeśli zrobi się pierwszy krok, wszystko jest możliwe.

 

 

Tańce wśród piratów. Opowieść o marzeniach, które stały się rzeczywistością. Wydawnictwo WAM

 

Powieść "Niewierna" - poleca Małgorzata Kożuchowska

Powieść "Niewierna" - poleca Małgorzata Kożuchowska

Sara ma za sobą wiele trudnych doświadczeń: śmierć matki, ciąża, w którą zaszła, nie skończywszy jeszcze siedemnastu lat… Ale teraz, w wieku dwudziestu czterech lat w końcu zaczyna przeżywać coś na kształt szczęścia.

Bohaterka powieści jest kobietą nowoczesną i niezależną, samotnie wychowującą syna. Pracuje jako nauczycielka w szkole językowej, gdzie zakochuje się w jednym z uczniów. Najib to przystojny, zeuropeizowany Marokańczyk, błyskotliwy sprzedawca nieruchomości. Wydaje się mężczyzną romantycznym i namiętnym. Stopniowo wciąga Sarę w orbitę swej kultury i religii, a jego partnerka nie podejrzewa nawet, jakie są prawdziwe intencje ukochanego. Kiedy do Sary wreszcie zaczyna docierać rzeczywistość, jest już za późno: kobieta zostaje wciągnięta w straszliwą pułapkę, w której znajdą się też jej najbliżsi i która wymusi na niej podjęcie niezwykle dramatycznych decyzji.

„Niewierna” to trzymająca w napięciu opowieść o zdruzgotanych uczuciach i namiętnościach, o desperacji i zemście, odtwarzająca dramat wielu zachodnich kobiet omamionych przez islamskich ekstremistów, którzy wciągają je w działania terrorystyczne.

NIEWIERNA wydawnictwo WAM

Fashion Culture - polsko-brytyjski projekt modowy

Fashion Culture - polsko-brytyjski projekt modowy

 

Ideą projektu Fashion Culture jest wymiana doświadczeń oraz zacieśnianie więzi pomiędzy Polską a Wielką Brytanią. Razem z Polakami, w szrankach stanęli młodzi i utalentowani brytyjscy projektanci. W Warszawie swoje kolekcje pokazali James Castle, Aimee Matthew-John oraz Lili Colley.

James Castle, absolwent Central Saint Martins, stworzył kolekcję ulotną, zainspirowaną osobistymi przeżyciami. Kolekcja jest owiana niebezpieczeństwami, jakie czyhają na otwartym oceanie. Kobieta pławiąca sie w nim w poszukiwaniu kochanka odnajduje jedynie ciemną pustkę.

Aimee Matthew-John ukończyła Central Saint Martins College of Art and Design. Jej kolekcja została zainspirowana modą męską. Detal krawiecki używany w krojeniu ubrań dla mężczyzn został połączony z linią ubrań charakterystyczną dla kanonu damskiej mody lat 40-tych i 50-tych - wąską talią i krągłymi biodrami.

Lili Colley, absolwentka London College of Fashion zaprezentowała kolekcję biżuterii. Jej projekty łącząc formy geometryczne z mocnymi kolorami tworzą niezwykle zaskakujące wrażenie.

Młodym projektantom kibicowały przedstawicielki brytyjskich uczelni - Clair Swift oraz Carol Morgan.

Clair Swift to dyrektor programowy London College of Fashion na Wydziale Technologii Projektowania Mody Damskiej i Biżuterii. Od ponad 20 lat związana ze szkolnictwem wyższym, jest odpowiedzialna za układanie programów kształcenia na uczelni oraz zajmuje się pracą ze studentami.

Carol Morgan, związana z Central Saint Martins College of Art & Design, zajmuje się przewidywaniem trendów oraz fashion marketingiem. Wypracowała platformę dla międzynarodowego promowania marek.

O projekcie

Fashion Culture to projekt łączący międzynarodowe pokazy mody z konkursem, w którym uczestniczą największe uniwersytety kształcące projektantów na świecie. W tym roku były to: College London of Fashion i Central Saint Martins College of Art and Design z Wielkiej Brytanii oraz ze strony polskiej: ASP z Łodzi, Szkoła Artystycznego Projektowania Ubioru z Krakowa a także Międzynarodowa Szkoła Kostiumografii i Projektowania Ubioru w Warszawie. Ideą projektu jest nawiązywanie i zacieśnianie kontaktów między dwoma krajami, Polską i Wielką Brytanią, jak i rodowitymi mieszkańcami Zjednoczonego Królestwa. Zadaniem projektu jest promocja młodych, dobrze zapowiadających się talentów oraz przedstawienie szerszej publiczności projektantów od dawna działających na rynku polskim i brytyjskim. FASHION CULTURE to platforma, na której przenikają się różne dziedziny sztuki, takie jak fotografia, muzyka, sztuki wizualne czy taniec.

Głównym organizatorem jest Fashion Culture Association z Wielkiej Brytanii.




„Królowe nocy” – polskie drag queens na fotografiach Bartosza Dziamskiego w SWPS

Twórca opowie o kulisach powstawania kolekcji „Królowe nocy” oraz zaprezentuje film nagrany podczas prób i przygotowań do występów drag queens. Przedstawi także inne fotodokumenty, nad którymi pracował, poświęcone m.in. berlińskiemu Christopher’s Day czy Pomarańczowej Rewolucji.

Otwarcie wystawy – godz. 18.00 (Galeria Wysokich Napięć, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej, ul. Chodakowska 19/31, Warszawa).
Spotkanie z Bartoszem Dziamskim – godz. 18.50.

Wstęp wolny po uprzedniej rezerwacji miejsc. Zgłoszenia przyjmujemy do 9 czerwca 2013 r. pod adresem
kultura@swps.edu.pl.

„Królowe nocy” to klasyczny fotoreportaż, bez stylizacji, bez kolorów, a jednak pełen emocji i tempa – w Galerii Wysokich Napięć będzie można obejrzeć kolekcję 37 prac. „Byłem cieniem artystów” – stwierdza Bartosz Dziamski. „Fotografowałem w garderobie, na scenie, w drodze na scenę. To kolosalne przeżycie dla zwykłego, heteroseksualnego Kowalskiego. Ten świat był totalnie różny od tego, jaki znałem, ale bardzo kolorowy, pozytywny” – podkreśla.  

Drag queens to subkultura subkultury. Mężczyźni, uwielbiający przebierać się za kobiety, ale po to, by wystąpić na scenie. „Zdjęcia z tego świata mają siłę dynamitu, rozpierają je emocje, tempo, autokreacje bohaterów. Nie ma chwili na wyciszenie poza minutą przed lustrem, gdy maluje się oczy. Taki świat kogoś z zewnątrz obezwładnia, sam fotograf zauważył, że początkowo był stremowany” – mówi kurator wystawy Monika Piotrowska z poznańskiego Instytutu Fotografii Pro Fotografia. „Koloru jest tu aż tyle, że zdjęcia musiały być czarno-białe. Są wyraziste, mocne, po brzegi wypełnione wewnętrznym power królowych sceny i nocy. Jest w nich cała ich desperacja i jestestwo, z którymi z pewnością nie daje się łatwo żyć – podsumowuje Piotrowska. 

Wystawę będzie można oglądać do 11 lipca 2013 r.


O autorze zdjęć:

Bartosz Dziamski  (ur. 1983 r.)

Fotograf niezależny; pracuje nad autorskimi projektami i prowadzi działalność o charakterze fotograficznym. Współpracował z Agencją TAMTAM z Poznania oraz Agencją Reporter z Warszawy. Jest laureatem konkursów fotografii prasowej, m.in. BZ WBK Press Foto 2005, Wielkopolska Press Photo 2005 i 2012, VI edycji Konkursu Marszałka Województwa Wielkopolskiego 2005. Publikował m.in. w polskim wydaniu „Newsweeka”, „Przekroju”, „Forbes”; współpracuje z „Dziennikiem Gazetą Prawną”.
Interesuje go życie na pograniczu polsko-niemieckim – brał udział w zbiorowej wystawie polsko-niemieckiej „Przez rzekę” (2006-2007, Zgorzelec, Berlin, Arles), pracuje nad projektem „Pogranicze”. Fotografuje życie codzienne i zjawiska społeczno-kulturowe zachodzące w Polsce (kilkuletni projekt PKS – osiem dni z życia powiatu kościańskiego, pozostające w trakcie realizacji: „Królowe nocy” i „Festyn”), ale też za granicą (Pomarańczowa Rewolucja na Ukrainie, Bułgaria przed wejściem do Unii Europejskiej).

W 2004 r. był zaangażowany w organizację wystawy „Galeria bezdomna” w Poznaniu. Mieszka i pracuje w Poznaniu.

wtorek, 4 czerwca 2013

O improwizacji w kwadracie

O improwizacji w kwadracie

Otwarcie tej nietypowej, dynamicznej ekspozycji w Muzeum Sztuki w Łodzi (ul. Ogrodowa 19) już 7 czerwca o godz. 18:00.

„Przyjdźcie, pokażemy Wam, co robimy” to pierwsza w Polsce muzealna wystawa poświęcona improwizacji tańca. Na jej potrzeby w sali wystaw czasowych na parterze ms2 zostanie przygotowana specjalna mobilna architektura. Żeby jak najpełniej i najaktywniej doświadczyć ekspozycji na zwiedzanie należy ubrać się w wygodną, sportową odzież, a obuwie pozostawić w przeznaczonej do tego celu szatni. Na wystawie nie będzie ani jednego dzieła sztuki czy cennego eksponatu, ekspozycję wciąż od nowa będą tworzyć zaproszeni do projektu artyści wspólnie z tancerzami oraz widzami.

Jednym z elementów wystawy będą filmy dotyczące historii i praktyki improwizacji. Niektóre z nich pokazywane były dotąd rzadko, a inne wyświetlone zostaną po raz pierwszy. Będą to między innymi dokumentacje improwizacyjnego projektu zaproponowanego przez Yvonne Rainer.  Jej „Projekt ciągły – codziennie zmieniany” zacierał granice między ruchem tanecznym, a ruchem codziennym w serii prostych zadań. „Upadek po Newtonie”, to obraz, który śledzi jedenaście lat rozwoju kontakt improwizacji, począwszy od pracy Steve’a Paxtona „Magnez”, poprzez kolejne lata pokazów, po jubileusz kontakt improwizacji w nowojorskim St. Mark’s Church w 1983 roku. Ujęcia wybrane z dziesiątek godzin nagrań ukazują te zmiany poprzez skupienie uwagi na jednej tancerce, Nancy Stark Smith. Na wystawie w ms2 pokazane zostaną także dokumentacje występów Steve’a Paxtona, w których odchodzi on od elementów specyficznych dla kontakt improwizacji, w kierunku improwizacji rozumianej szerzej. „PA RT” to wynik jego współpracy z Lisą Nelson. W tej scenicznej formule solo przeplata się z duetem, a ścieżką dźwiękową i źródłem inspiracji dla tancerzy jest opera mydlana „Idealne życia Roberta Ashley’a. „Wariacje Goldbergowskie” to z kolei  dwa niezwykłe filmy w reżyserii Waltera Verdina, ukazujące improwizacje Steve’a Paxtona do utworu Jana Sebastiana Bacha o tym samym tytule,. Oba obrazy będą wyświetlane na wystawie na dwóch osobnych ekranach o każdej pełnej godzinie.

 

Projekcje filmowe to jednak tylko jedna z atrakcji tej dynamicznej wystawy. Na ekspozycję składa się wiele wydarzeń performatywnych, które odbywać się będą w ms2 od czerwca aż do października. Zaplanowano szereg pokazów, spektakli i wykładów, w których uczestniczyć będą tancerze, a także widzowie. Do udziału w tych wydarzeniach zaproszono znakomitych artystów i choreografów z całego świata. Ray Chung, Yaniv Minzer oraz Jan Peszek prowadzić będą warsztaty z  artystami. Ich efekty w postaci otwartych pokazów będzie można oglądać w ms² w lipcu i sierpniu. David Zambrano wspólnie z tancerzami Pracowni Fizycznej oraz zaproszonymi gośćmi przygotują improwizowany spektakl w oparciu o muzykę soul. Amerykańska performerka i improwizatorka Lisa Nelson zatańczy w duecie z tancerzem i muzykiem Scottem Smithem. W październiku w przestrzeni Muzeum Sztuki w Łodzi spotkają się niezwykli improwizatorzy: Marcin Masecki oraz Dawid Lorenc. W programie wystawy znajdą się też zajęcie dla początkujących tancerzy. Chętni będą mogli wziąć udział w warsztatach z turlania z Jackiem Owczarkiem oraz Anną i Krzysztofem Skolimowskimi. Na czym polega GAGA, czyli metoda pracy z ciałem stworzona w Tel Awivie, pokaże małym i dużym tancerzom certyfikowana nauczycielka tej techniki, Natalia Iwaniec. Otwarte zajęcia z kontakt improwizacji poprowadzą też: Michał Ratajski, Witold Jurewicz i Aleksandra Ścibor. Dział Edukacji Muzeum zaprosi wszystkich chętnych na „Warsztaty w dresie”. Szczegółowe informacje na temat wszystkich warsztatów, w także zapisy pod numerem telefonu: 605 060 063. W ramach wystawy co miesiąc odbywać się będzie jam kontakt improwizacji, będący otwartą formułą praktykowania tej techniki. Także raz w miesiącu, w niedzielę o godz. 17:00 kuratorki projektu zapraszają na oprowadzanie po wystawie. Najbliższe zwiedzanie z przewodnikiem już 9 czerwca. Szczegółowy program wystawy: wydarzeń, warsztatów i terminy oprowadzania kuratorskiego będą dostępne na stronie: www.msl.org.pl. Ekspozycja „„Przyjdźcie, pokażemy Wam, co robimy potrwa w ms2 do 20 października. 

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Młodzi fotografowie w Galerii Sfera

Młodzi fotografowie w Galerii Sfera

Na wystawie można zobaczyć zdjęcia o różnorodnej tematyce, m.in.: dokumentujące zjawiska przyrody czy ciekawe miejsca, jak również portrety ludzi oraz martwą naturę. Wykonali je uczniowie w wieku 16 do 18 lat, którzy na co dzień uczęszczają do Zespołu Szkół Technicznych i Handlowych w Bielsku-Białej na kierunki „fototechnik” i „technik organizacji reklamy”. Podziwianie ich prac jest doskonałą okazją do zetknięcia się z wizją świata młodego człowieka uchwyconą za pomocą aparatu fotograficznego.

- Fotografia to nie tylko sposób ukazania otaczającej nas rzeczywistości, ale również możliwość wyrażenia swojego własnego, artystycznego spojrzenia na świat. Organizując po raz kolejny wystawę fotograficzną młodych i zdolnych uczniów bielskich szkół w naszej galerii, jesteśmy przekonani, że wśród nich znajduje się sporo rozwijających się, fotograficznych talentów - mówi Joanna Bierówka, manager ds. marketingu bielskiej Galerii Sfera.

Wystawa dostępna będzie w galerii I do dnia 16 czerwca.  

16. Salon Plakatu Polskiego – obiektywny przegląd polskiej sztuki plakatu

16. Salon Plakatu Polskiego – obiektywny przegląd polskiej sztuki plakatuTegoroczna wystawa towarzyszy obchodom 45-lecia Muzeum Plakatu w Wilanowie i jest wiodącą imprezą roku jubileuszowego Muzeum.

Od dnia 4 czerwca 2013 w Muzeum Plakatu w Wilanowie rozpoczyna się 16. Salon Plakatu Polskiego. Wystawa o ponad 30-letniej tradycji, jest jedną z najbardziej nieprzewidywalnych i demokratycznych prezentacji współczesnej sztuki graficznej. To wyjątkowe wydarzenie artystyczne pozwala poznać najnowsze trendy w grafice użytkowej, prześledzić wyrażone w plakacie życie naszego kraju, a także zaobserwować narodziny nowych gwiazd tej sztuki. W tym roku 16. Salon Plakatu Polskiego to święto podwójne. Wystawa jest wiodącą imprezą jubileuszową Muzeum Plakatu w Wilanowie, które w 2013 roku obchodzi 45. rocznicę istnienia.
Podczas 16. Salonu Plakatu Polskiego będzie można podziwać twórczość mistrzów gatunku, uznanych polskich artystów, a także prace młodych plakacistów i debiutantów. To swoiste połączenie klasyki i nowoczesności, doświadczenia i świeżości sprawia, że ekspozycja ma charakter eklektyczny, łączy w sobie wiele nurtów, inspirując do dalszej twórczości i poszukiwań.
„Otwarta forma wystawy, w ramach której każdy mógł zgłosić swoją pracę, czyni ją na wskroś demokratyczną i sprzyja udanym debiutom" - mówi Rafał Nowakowski, komisarz wystawy. „Oglądać możemy wszystkie, spełniające założenia regulaminu dzieła, niepoddawane ocenie jury ani żadnej selekcji. To obiektywny przegląd polskiej sztuki plakatu. Przepojone barwami, awangardowymi pomysłami prace są plastyczną interpretacją najważniejszych wydarzeń kulturalnych, politycznych i społecznych ostatnich dwóch lat".
Tegoroczny 16. Salon Plakatu Polskiego jest wiodącą imprezą jubileuszową Muzeum Plakatu w Wilanowie, które w tym roku obchodzi 45. rocznicę istnienia. Powołane jako pierwsze na świecie muzeum poświęcone sztuce plakatu, wciąż prężnie się rozwija prowadząc oprócz organizacji wystaw także działalność wydawniczą. Obecnie placówka może pochwalić się liczącą 57 000 tytułów kolekcją plakatu artystycznego w tym zbiorem ponad 33 000 tytułów plakatu polskiego. Muzeum Plakatu w Wilanowie jest oddziałem Muzeum Narodowego w Warszawie.

Rysunki prosto z ulicy

Nie chodzi tutaj jedynie o chęć zarobku ale także pokazanie się przed światem z myślą że ktoś nas dostrzeże i może uda nam się rozpocząć jakąś karierę. Myśl, że nasze obrazy będą wisiały w największych muzeach, będą sprzedawały się za wielkie sumy pieniędzy towarzyszy nie tylko takim rysownikom i malarzom, ale kryje się w naszej podświadomości niemal u każdego. Każdy chce być sławny i mieć wielkie pieniądze, nie każdy jednak ma talent do rysowania.

Tego typu rysunki to oczywiście coraz częstszy widok jak już wcześniej wspomniałem. Wraz z przyjściem wiosny na wielu deptakach i rynkach miast zbierają się rysownicy którzy za opłatą narysują portret na prezent, karykatury ze zdjęć. Jest to nie tylko miła pamiątka, ale także ciekawa ozdoba która może znaleźć się na ścianie naszych pokoi. Po wielu latach może stanowić ciekawą pamiątkę do której chętnie będziemy wracać pamięcią i wspominać dawne chwile spędzone z kimś razem. W większości rysownicy których spotykamy to absolwenci szkół wyższych, kończących Akademie Sztuk Pięknych. Rysowanie dla ludzi to nie tylko zarobek i pokazanie się przed szerszą publicznością ale też wielka przygoda. Zrobienie kliku rysunków pozwala na opłacenie kwatery i kupienie wszystkiego co potrzeba. W ten sposób młode osoby mogą spędzić niemal całe wakacje w nadmorskich kurortach, służąc swoim talentem wszystkim urlopowiczom. Wraz z zakończeniem wakacji kończy też się popyt na tego rodzaju usługi. Pogoda nie sprzyja malowaniu w plenerze. Z pomocą przychodzi technologia. Wielu rysowników posiada swoje strony internetowe, ogłasza się także na portalach aukcyjnych gdzie każdy może zamówić sobie portret na prezent czy tez karykaturę na zamówienie. W ten sposób rysownicy cały czas maja możliwość pracy i rozwijania swoich umiejętności a przy tym zarobienia pieniędzy. Ilość osób zajmujących się rysunkiem wbrew pozorom jest całkiem sporo więc i konkurencja jest duża. Niektórzy oprócz rysowania portretów i karykatur innych osób zajmują się tworzeniem rysunków na potrzeby wielu gazet. Rysunki te mają przedstawiać jakąś sytuacje która świetnie opisuje to co dzieje się w kraju, często bywają też komiczne, rozrywkowe wszystko w zależności od potrzeb. Utalentowanych osób nie brakuje i wbrew pozorom nie wszystko wygląda tak kolorowo jak mogłoby nam się wydawać. Sam talent często nie wystarcza do tego żeby się wybić z pośród całego grona zdolnych osób.